Popularne Diety,  Zioła

Słodkie ziele azteckie

Kupując kwiaty doniczkowe zazwyczaj chcemy, żeby były ładne, dobrze prezentowały się na oknie i budziły zachwyt i zazdrość gości. Nie zastanawiamy się nad ich zastosowaniem kulinarnym, a szkoda. Czasem sami nie wiemy co mamy na balkonie czy parapecie. Jedną z takich roślin skrywających wiele tajemnic jest Lippia Dulcis czyli Słodkie Azteckie Ziele z rodziny werbenowatych. Tropikalna roślina, którą w ograniczonym zakresie można hodować również w Polsce.

Podobnie jak pradawni Aztekowie tak i ziele azteckie pochodzi z terenów, na których dziś leży Meksyk. Tamtejszy klimat pozwala rosnąć tej roślinie bezpośrednio na ziemi. W klimacie tropikalnym jest to roślina wieloletnia. W naszych warunkach możliwe są tylko uprawy w doniczkach, posadzone do gruntu należy potraktować jako roślinę jednoroczną. Słodkie azteckie ziele jest bowiem rośliną bardzo wrażliwą na zmiany temperatury, ginie już poniżej 8ºC. Mało tego, Lippia Dulcis jest bardzo delikatna w uprawie, nie można jej przesuszyć, ale nie można też podlać „na zapas”. Lubi wysoką temperaturę i światło, ale nie można jej wystawić bezpośrednio na działanie promieni słonecznych. Trzeba jej znaleźć miejsce półcieniste. Dla lepszego efektu dobrze jest co kilkanaście dni dostarczyć roślinie nawozu azotowego.

Ziele azteckie jest bardzo dekoracyjną rośliną, ze względu na szybki przyrost gałązek pokrytych drobnymi kwiatami. Świetnie prezentuje się w wiszących doniczkach lub skrzynkach, będzie prawdziwą ozdobą balkonu lub altany.Gałązki Lippia Dulcis osiągają długość około 30 centymetrów, a według niektórych źródeł nawet do 80 centymetrów. Liście tej rośliny mają orzeźwiający miętowo-cytrusowy zapach.

Trzeba przyznać Aztekom, że już przed tysiącami lat wiedzieli co dobre i nie truli swojego organizmu cukrem, jednocześnie nie rezygnując ze słodkiego smaku. Stosowali słodkie ziele w postaci świeżej lub suszonej jako słodzik do herbat i deserów. Nic nie stoi na przeszkodzie abyśmy my dziś robili to samo. Słodkie ziele azteckie jest bowiem rośliną niskokaloryczną, jej liście zawierają związek chemiczny – hernandulcynę – która jest tysiąc razy słodsza od sacharozy i trzy razy słodsza od popularnej w ostatnich czasach stewii. Lippia Dulcis jest polecana diabetykom oraz osobom walczącym z nadwagą.

Świeże liście ziela azteckiego można potraktować nie tylko jako dodatek, ale także dekorację do sałatek, deserów, napojów chłodzących a nawet tortów i innych ciast z kremem. Drobne, soczyście zielone listki będą się bardzo ładnie prezentowały na tle kolorowych warzyw i owoców. Znawcy tematu twierdzą, że ziele azteckie jest również świetnym dodatkiem do mięs.

Świeże liście ziela azteckiego można żuć dla przyjemności zamiast gumy do żucia. Będzie to z pewnością zdrowsze dla zębów.

Aztekowie wykorzystywali swoje słodkie ziele również jako lekarstwo. Leczyli nim przeziębienie, astmę, kaszel, zapalenie oskrzeli i kolkę.

Skąd wziąć ziele azteckie? Najłatwiej kupić je w sklepach lub szkółkach ogrodniczych, kosztuje od 5 do 10 złotych. Za tę cenę można dostać młodą, dobrze ukorzenioną roślinkę, gotową do przesadzenia do gruntu lub doniczki. W warunkach domowych Lippia Dulcis można rozmnażać dwojako, zbierając nasiona z kwiatów, lub ukorzeniając długie pędy rośliny.

Ciekawostka: o Lippia Dulcis wspomniano w języku polskim w Pamiętniku umiejętności, sztuki i nauk: 1824, jako o „szczególnej roślinie dla korzennej słodyczy”.

Udostępnij artykuł

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o